Najpopularniejszą wyszukiwarką internetową jest bez wątpienia Google. Swoją popularność zawdzięcza między innymi temu, że jej wyniki wyszukiwania są coraz lepsze. Za sprawą różnych zmian w algorytmie wyszukiwarka w ostatnich latach dużo namieszała w branży SEO. W tym artykule przyjrzymy się najważniejszym zmianom.

Dwie największe zmiany — Panda i Pingwin

W świecie SEO największym echem odbiły się tak naprawdę dwie zmiany w algorytmie wyszukiwania — Panda i Pingwin. Pierwsza z nich dotyczy aspektów on-site, a druga linkowania. Co konkretnie zmieniały te aktualizacje? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

Słodka Panda zmorą precli

Panda ukarała strony o słabej treści

Ta aktualizacja była wielokrotnie ulepszana w ciągu 4 lat. Jej celem były wszystkie strony zawierające treść niskiej jakości, szczególnie oberwały tutaj strony:

  • Zawierające sztucznie generowane treści np. synonimizowane artykuły.
  • Serwisy posiadające duże ilości zduplikowanej treści.
  • Serwisy zawierające kiepskiej jakości treść nieprzydatną użytkownikom.
  • Treści przeoptymalizowane.

Bardzo istotnym aspektem związanym z Pandą jest to, że spadki pozycji dotyczyły całego serwisu, nawet jeżeli tylko część podstron była kiepskiej jakości.

Na całe szczęście przed Pandą bardzo łatwo jest się obronić — ta aktualizacja uderza w czynniki on-site, dlatego też wystarczy przyjrzeć się treści na stronie i wprowadzić istotne zmiany. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zagęszczenie słów kluczowych w twoich artykułach — jeżeli są one przeoptymalizowane, to warto zastanowić się nad wprowadzeniem zmian. Warto również zastanowić się czy twoje artykułu to nie jest pustosłowie – dużo tekstu bez wartości dla czytelnika.

Pingwin gwoździem do trumny

Pingwin ukarał strony pozyskujące śmieciowe linki

Ochrona przed Pandą jest bardzo prosta — wystarczy zadbać o wartościowe treści. Jednak Pingwin budził prawdziwy postrach, ponieważ on analizował linkowanie strony. Wszystkie witryny korzystające z technik Black SEO mogły być zagrożone.

Warto zauważyć, że według Google jakakolwiek świadoma próba manipulacji wyszukiwaniem jest zabroniona. Dlatego też karane były strony, które miały po prostu Nienaturalny profil linków. Co przez to rozumiemy? Możliwości jest sporo, oto niektóre z nich:

  • Zbyt duża ilość linków w postaci anchor tekstów składających się tylko z słów kluczowych.
  • Linki z zaspamowanych miejsc.
  • Tylko i wyłącznie linki dofollow.
  • Linki ze stron kiepskiej jakości np. ukaranych przez Pandę.

To tylko kilka możliwości. Jednocześnie przed Pingwinem również możesz się chronić — przede wszystkim zadbaj o pozyskiwanie linków najlepszej jakości. Pisaliśmy na naszym blogu między innymi o różnych sposobach pozyskiwania linków.

Warto jest również usuwać szkodliwe linki lub zgłosić je poprzez Disavow. Dzisiaj lepiej pozbyć się szkodliwych odnośników i posiadać mniej linków, ale za to lepszej jakości.

Inne warte uwagi aktualizacje

Panda i Pingwin to z pewnością największe aktualizacje algorytmów Google. Oczywiście mówimy tu o zmianach dotykających branży SEO. Z perspektywy użytkowników wyszukiwarki jedną z ważniejszych zmian jest Koliber. Ta aktualizacja sprawiała, że Google stara się “zrozumieć”, o co chodzi internaucie.

Weźmy jako przykład hasło “gdzie znajdę dentystę”. Dawniej wyszukiwarka Google zwróciłaby strony zoptymalizowane pod słowo kluczowe “gdzie znajdę dentystę” oraz posiadające odpowiedni profil linków. Jednak algorytm koliber stara się zrozumieć, o co chodzi internaucie. A przecież wpisując hasło “gdzie znajdę dentystę” ma on jeden cel – znaleźć dentystę.

Dlatego też wyszukiwarka analizuje różne czynniki i stara się m.in. na podstawie lokalizacji użytkownika podać dopasowane do niego wyniki wyszukiwania. Warto tu zwrócić uwagę na fakt, że wyszukiwarka Google personalizuje wyniki wyszukiwania m.in. na podstawie historii odwiedzanych stron. Pierwszy raz wyniki spersonalizowane pojawiły się już w 2005 roku!

Inne mniejsze zmiany w algorytmach wyszukiwania ważne z perspektywy branży SEO:

  • Social Signals — wyszukiwarka Google używa różnych sygnałów z serwisów społecznościowych do ustalania pozycji w rankingach.
  • Top Heavy — aktualizacja karząca serwisy, w których na górze strony była widoczna reklama i zajmowała ona znaczną część ekranu po wejściu na witrynę.
  • Venice — wyniki wyszukiwania biorą pod uwagę lokalizację osoby wpisującej zapytanie do wyszukiwarki Google.
  • EMD Update — zmniejsza się znaczenie obecności słowa kluczowego w nazwie domeny.
  • Domain Crowding — aktualizacja algorytmu, który ogranicza to ile razy ta sama domena wystąpi na jednej stronie wyników wyszukiwania.

Podsumowanie

Jak łatwo zauważyć algorytm wyszukiwania Google to żywy organizm. Tak naprawdę cały czas zachodzą tu mniejsze i większe zmiany. Jednocześnie warto pamiętać o tym, że zwykle celem Google nie jest uderzenie w branżę SEO, a po prostu sprawienie, żeby wyniki wyszukiwania były jak najkorzystniejsze dla zwykłych internautów. Warto mieć to na uwadze tworząc strategie SEO i rozpocząć współpracę z doświadczoną agencją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *