Dawniej pozycjonowanie było proste. Liczyły się linki i treść. Dzisiaj natomiast czynników, które wpływają na pozycję strony w wynikach wyszukiwania w Google, jest mnóstwo. Dzisiaj zajmiemy się często niedocenianym czynnikiem, jakim jest User Experience, czyli w skrócie UX.

Czym jest User Experience i jakie ma znaczenie?

User Experience oznacza doświadczenie użytkownika z korzystania z twojej strony. W praktyce oznacza to takie aspekty funkcjonowania twojej strony, jak:

  • Prosty interfejs.
  • Przejrzysty i zrozumiały wygląd.
  • Wykorzystanie naturalnych odruchów internautów i ich nawyków (osoba znajdująca się na twojej stronie wie jak się po niej poruszać, nawet jeżeli weszła na nią pierwszy raz).

Oczywiście pewne zasady UX mogą być łamane celowo np. żeby osiągnąć jakiś cel marketingowy. Jednak większość serwisów powinna stosować się do tych podstawowych zasad UX.
Dzięki nim użytkownicy będą dłużej pozostawali na twojej stornie, a to bezpośrednio przełoży się na jej widoczność w wynikach wyszukiwania. Ponadto dbanie o UX wpływa bezpośrednio na twoje zyski z prowadzenia strony. Im dłużej są na niej użytkownicy, tym lepiej poznają twoją markę, tym lepiej Cię zapamiętają i tym większe są szanse, że wykonają pożądaną przez Ciebie akcję np. kupią twój produkt. Dlatego też nie tylko o SEO tutaj chodzi.
Warto wspomnieć tutaj o tym, że Google już od dawna mówi o tym, że prowadząc strony internetowe, najważniejsze jest dbanie o potrzeby internauty. Mimo wszystko wiele firm cały czas zdaje się ignorować te rady… Ty nie popełniaj tego błędu. Poniżej poznasz kilka elementów, które istotnie wpływają na User Experience, a tym samym na pozycję twojej strony w wynikach wyszukiwania.

Szybkość ładowania się strony

Absolutna podstawa. Dzisiaj ludzie nie są w stanie długo czekać na to, aż załaduje się strona internetowa, na którą chcą wejść. Wiele osób podda się, jeżeli będzie musiała czekać więcej niż 5 sekund, praktycznie nikt nie będzie czekał dłużej niż 10 sekund. Oczywiście mówimy tu o stronach, które są otwierane z Google, pierwszy raz. Jeżeli ktoś zna jakiś serwis i chce na niego wejść, to jest gotów czekać dłużej.
Żeby sprawdzić, to jak szybko ładuje się twoja strona, znaleźć jej słabe punkty możesz użyć narzędzia od Google — PageSpeed Insight lub narzędzi niezależnych takich jak Pingdom.
Jeżeli chodzi o zwiększenie szybkości ładowania się strony, to możesz ją poprawić na kilka sposobów:

  • Wprowadzenie protokołu http/2. Więcej o nim poczytasz w jednym z ostatnich artykułów.
  • Znalezienie lepszego hostingu — to jeden z najprostszych sposobów na zwiększenie prędkości ładowania witryny.
  • Techniczna optymalizacja witryny — można o nią zadbać samemu np. stosując płachty CSS albo w przypadku stron opartych o WordPress zainteresować się wtyczką WP Super Cache.

Jeżeli chodzi o techniczną optymalizację witryny, to pomocne są wcześniej wspomniane narzędzia. Dzięki nim będziesz wiedział, co konkretnie powinieneś zrobić, żeby ją przyśpieszyć. Jeżeli nie potrafisz zająć się tym samemu, warto skorzystać z usług profesjonalnej firmy.

Przejrzysta treść to podstawa UX i wysokich pozycji

Dzisiaj nie liczy się często to, co chcesz przekazać, ale to, jak jest to przekazane. Duże znaczenie ma to, żeby treść była atrakcyjna, dlatego też w swoich artykułach stosuj różne środki, które to zapewnią:

  • Formatuj tekst, stosuj pogrubienia, kursywę, podkreślenia. Wszystko, co sprawi, że odbiorca nie będzie postawiony przed ścianą tekstu.
  • Używaj nagłówków — dzisiaj wiele osób tylko skanuje artykuły. Nagłówki ułatwiają robienie tego w prosty i skuteczny sposób.
  • Grafika — ona również pomaga w odbiorze tekstu. Różnego rodzaju infografiki, a nawet zwykłe zdjęcia czynią twój artykuł bardziej przyjemnym dla odbiorcy.

Dodatkowo warto tutaj pamiętać o optymalizacji treści pod wyszukiwarki. Pogrubiaj zdania i wyrażenia, które zawierają słowa kluczowe. Używaj słów kluczowych w nagłówkach. Dzięki temu twój artykuł będzie zdobywał wyższe pozycje w wyszukiwarkach internetowych.

Linkowanie wewnętrzne

Dzięki linkowaniu wewnętrznemu sprawisz, że użytkownicy dłużej zostaną na twojej stronie. Ponadto też linkowanie wewnętrzne pozytywnie wpływa na pozycję twojej strony w Google.
Przykładowo w artykułach możesz wspominać o innych treściach, które rozszerzają temat, na który piszesz obecnie. Dzięki temu twoi czytelnicy z łatwością będą poruszać się po serwisie. Innym przykładem jest recenzja produktu dostępnego w twoim sklepie — warto również rozszerzyć artykuł o link do niego, dzięki temu osoba czytająca artykuł nie będzie musiała sama go szukać.
Na co warto zwracać uwagę:

  • Używanie odpowiednich anchorów. Powinny one pasować zarówno do kontekstu, w którym się znajdują, jak i do treści, do której prowadzi link.
  • Zbyt dużo linków — one potrafią odstraszyć użytkownika, który nie będzie wiedział, w co powinien kliknąć. Również roboty Google mogą się pogubić, a przez to obniżyć pozycję twojej strony.
  • Linkowanie do tej samej strony, z wielu miejsc na jednej podstronie.

Temat linkowania wewnętrznego jest bardzo skomplikowany. W skrócie można go przedstawić w prosty sposób — zadbaj o to, żeby każdy twój link miał sens i upewnij się, że jest on potrzebny.

User Experience to podstawa twojego sukcesu

Mimo że wyszukiwarka Google cały czas zbiera informacje o zagęszczeniu słów kluczowych, czy też linkach prowadzących do witryny, to coraz większe znaczenie ma User Experience. A wszystkie sygnały wskazują na to, że znaczenie UX będzie jeszcze wzrastać.
Dlatego, jeżeli chcesz zadbać o pozycje swojej strony internetowej, to powinieneś zadbać o to, żeby każda osoba korzystająca z twojej witryny widziała jak się po niej poruszać, i żeby było to dla niej intuicyjne.
Poprawiając UX zyskasz podwójnie — pozycje twojej strony internetowej pójdą w górę, a co za tym idzie zwiększy się ruch na twojej witrynie. Jednocześnie wartość tego ruchu będzie większa, ponieważ osoby będą spędzać więcej czasu na twojej stronie i bardziej zaangażują się w treść, którą na niej znajdą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *